utworzono zbiórkę.
Mariusz zwrócił się do ludzi z prośbą o pomoc.
Nieukrywał, że chciał skupić się przede wszystkim na walce o zdrowie.
A nie na ciągłym zastanawianiu się, skąd wziąć pieniądze na kolejny etap leczenia.
W pomoc zaangażowało się wiele osób
Historia Mariusza poruszyła mieszkańców Środy Śląskiej.
Pomagali przyjaciele.
Znajomi.
Lokalne środowiska.
Organizacje.
Osoby, które znały go z gastronomii.
I ludzie, którzy pamiętali go z telewizji.
Wpłacano pieniądze.
Organizowano działania charytatywne.
Udostępniano zbiórkę.
Każdy chciał dać mu dodatkową szansę.
Mariusz sam mówił o swojej walce
Nie przedstawiał się jednak wyłącznie jako osoba chora.
W jego komunikatach było dużo determinacji.
Podkreślał,






Comments