Przykre wieści w środowe popołudnie 😔

uproszczenie.

Program dał mu ogólnopolską rozpoznawalność.

Jednak większość jego zawodowego życia toczyła się poza kamerami.

Pracował.

Gotował.

Tworzył lokale.

Organizował własne przedsięwzięcia.

Współpracował z ludźmi.

Był obecny w życiu lokalnej społeczności.

I przede wszystkim realizował swoją pasję w praktyce.

Środa Śląska straciła swojego „MasterChefa”

Tak właśnie wspominali go niektórzy mieszkańcy.

„Nasz MasterChef”.

Człowiek, który pochodził z niewielkiegomiasta, wystąpił w ogólnopolskiej telewizji, poleciał do Meksyku, zdobył kulinarne doświadczenie, a później wrócił i dalej działał lokalnie.

Nie uciekł od swojej społeczności po zdobyciu popularności.

Przeciwnie.

Właśnie tam tworzył kolejne projekty.

Father & Son stało się spełnieniem bardzo osobistego marzenia

Ta część historii jest

Comments

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Privacy Policy