szczególnie poruszająca.
Mariusz nie otworzył restauracji z przypadkowym wspólnikiem.
Zrobił to z synem.
Wspólna praca ojca i syna miała nawet swoje odzwierciedlenie w nazwie.
Father & Son.
Trudno dziś patrzeć na nazwę tego lokalu bez emocji.
Bo zaledwie kilka miesięcy po jego otwarciu życie rodzinycałkowicie się zmieniło.
Jeszcze w kwietniu 2025 roku były kolacje degustacyjne
Przed oficjalnym startem restauracji Mariusz i Mateusz organizowali specjalne spotkania.
Przygotowywali dania.
Prezentowali swoją kuchnię.
Testowali pomysły.
Wtedy wszystko dotyczyło przyszłości.
Menu.
Gości.
Rozwoju.
Nowych smaków.
Niecały rok później rozmowy dotyczyły już operacji i leczenia.
Właśnie dlatego ta historia tak mocno porusza
44 lata to wiek,






Comments